Rewolucja na rynku pracy. Czy „Phinance” wyprzedził epokę?

17 września 2024

Polacy i Polki średnio spędzają w pracy od blisko 40 do ponad 43 godzin w tygodniu, co czyni nas jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy. Tempo w jakim obecnie rządzący odwracają się od kolejnych obietnic wyborczych nie nastraja optymistycznie. Jedną z obietnic na 100 dni było skrócenie do 35 h tygodnia pracy.

W dobie cyfryzacji i robotów, ale przede wszystkim sztucznej inteligencji, nieuniknionym następstwem będzie rewolucja na rynku pracy, których antenatem była nasza firma.

Ostateczna treść nowych zapisów w kodeksie pracy, nie tylko nie wejdzie w życie w ciągu 100 dni od powołania rządu Donalda Tuska, ale i nie wejdzie w życie z początkiem 2025 roku. Z drugiej, słonecznej strony, daje to czas nie tylko na dobre przygotowanie się do rewolucyjnej w końcu zmiany w czasie pracy, ale i dokładne skonsultowanie ze wszystkimi zainteresowanymi oraz wybranie jak najlepszych kompromisów. To może styczeń 2027 roku? Być może w jednej nowelizacji nastąpi zmiana bardziej gruntowna kodeksu pracy, obejmująca także rozszerzenie czasu tak pożądanego urlopu wypoczynkowego. Można sobie wyobrazić rozwiązania, które jako obowiązkowe wprowadzają 35-godzinny tydzień pracy, skrócony o 5 godzin z obecnych 40, ale do decyzji pracodawcy pozostawiające jego szczegółową organizację – czy np. przybierze on postać 4-dniowego tygodnia pracy z wydłużonymi do 9 godzin 3 dniówkami np. poniedziałek-środa i jedną dalej 8 godzinną w czwartek, czy pozostanie jako tydzień pięciodniowy, ale ze skróconymi każdego dnia dniówkami – z 8 do 7 godzin. Który wariant wolą zatrudnieni nie ma wątpliwości. Wszelkie badania sondażowe wskazują, że Polacy widzą siebie „na weekendzie” od czwartku popołudnia.

Wydaje się, że prace nad tymi rewolucyjnymi zmianami nabiorą tempa jesienią i być może będą finalizowane wiosną 2025 roku. Powód? Czterodniowy tydzień pracy - czy choćby tylko 35-godzinny, skracający obecną dniówkę o godzinę - może być dobrym punktem programu wyborczego kandydata na prezydenta obecnej rządzącej koalicji.

Na świecie rewolucja trwa. Kilka krajów i firm wprowadziło pilotażowe programy polegające na skróceniu tygodnia pracy – np. Wielka Brytania, Islandia czy japoński oddział Microsoftu. W Polsce pionierem jest Herbapol. Jedna z ikon polskiej gospodarki  zakomunikowała, że od 1 stycznia 2025 r. wprowadzi czterodniowy tydzień pracy, widząc w tym rozwiązaniu swoją konkurencyjność na rynku pracy, mającą na celu przyciągnięcie najlepszych fachowców.

Żeby nie było tak jednowymiarowo, nie można pominąć wypowiedzi takiej jak Chrisa Ellisona, dyrektora zarządzającego australijskiej firmy wydobywczej Mineral Resources, który powiedział, że nie chce, aby jego pracownicy wychodzili na lunch lub kawę, a zamiast tego firma wprowadza dokładny pomiar efektywnego czasu pracy😊.

Powiązane artykuły

Rekord wszech czasów WIG20 coraz bliżej.

Hossa na warszawskiej giełdzie tak bardzo się rozpędziła, że najbardziej rozpoznawalnemu indeksowi tejże giełdy brakuje do rekordowych poziomów już tylko parę procent. To powoduje, znane z finansów behawioralnych, poszukiwanie przez inwestorów „kotwicy”. Odpowiedzi na pytanie, jaki jest aktualny rekord i kiedy został ustanowiony.
Czytaj artykuł
ebook inwestycje

Nie musisz znać Wall Street, żeby zacząć inwestować

Inwestowanie coraz częściej pojawia się w rozmowach o finansach osobistych, budowaniu bezpieczeństwa finansowego i myśleniu o przyszłości. Z jednej strony dostęp do wiedzy jest dziś ogromny, z drugiej - wiele osób, które chcą zacząć, szybko trafia na barierę w postaci trudnych pojęć, niezrozumiałego języka i nadmiaru informacji. Właśnie dlatego stworzyliśmy darmowy ebook, który porządkuje podstawy…
Czytaj artykuł
perspektywy klas aktywów 2026

Rynki w cieniu upałów, „ornitologicznych” dylematów Fed i krypto-krachu

Ekstremalne fale upałów nie tylko paraliżują polską infrastrukturę, ale zdają się również studzić nastroje na GPW, gdzie polskie akcje pozostają „poza grą”, wyczekując korekty w USA. Podczas gdy inwestorzy analizują podział w Fed na „jastrzębie” i „gołębie” w kontekście niepokojącej inflacji PCE, rynek obligacji szuka równowagi przed kluczowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy.
Czytaj artykuł

Leasing czy kredyt samochodowy? Co się bardziej opłaca w 2026 roku?

Zakup nowego lub używanego samochodu to poważna decyzja finansowa, przed którą staje wielu Polaków – zarówno przedsiębiorców, jak i osób prywatnych. Rzadko kiedy decydujemy się na zakup pojazdu w całości za gotówkę. Zamiast tego szukamy zewnętrznych form finansowania, które pozwolą rozłożyć wydatek w czasie. Dwoma najpopularniejszymi rozwiązaniami na rynku są leasing oraz kredyt samochodowy (bądź…
Czytaj artykuł
roboty humanoidalne

Spółki o „nieludzkiej twarzy”. Humanoidalny wyścig

Efektowne luminescencje nie zawsze przekładają się na realne wdrożenia biznesowe. Rynek robotów humanoidalnych przeżywa obecnie dynamiczny rozwój, a wyścig o stworzenie komercyjnie dostępnych, dwunożnych maszyn wspieranych przez sztuczną inteligencję toczy się głównie między gigantami technologicznymi w USA oraz dynamicznymi startupami z Chin.
Czytaj artykuł

BIULETYN UBEZPIECZENIOWYCH FUNDUSZY KAPITAŁOWYCH – CZERWIEC 2026

Zapraszamy do lektury kolejnych naszych publikacji: Biuletynów informacyjnych o UFK w ofercie Phinance oraz komentarza rynkowego Phinance.
Czytaj artykuł

Wkład własny przy kredycie na budowę domu – ile wynosi i co może nim być?

Budowa własnego domu to jedno z największych przedsięwzięć finansowych w życiu. Mało kto jest w stanie sfinansować taką inwestycję wyłącznie ze środków własnych, dlatego większość inwestorów decyduje się na kredyt hipoteczny na budowę domu. Jednym z pierwszych i najważniejszych wymogów stawiających przez banki jest posiadanie wkładu własnego. O ile przy kupnie gotowego mieszkania sprawa jest…
Czytaj artykuł

Inwestycyjny rollercoaster: Od technologicznej dominacji Nvidii po polski szok inflacyjny i miliardy z OKI

Podczas gdy światowy hegemon Nvidia napędza amerykańskie rekordy i deklaruje miliardowe transfery do akcjonariuszy, globalne rynki zaczynają wykazywać niepokojące oznaki wykupienia oraz drastyczne odpływy kapitału z tradycyjnych branż. W Polsce maj przyniósł prawdziwą „petardę” w postaci wskaźnika ESI oraz szokujący odczyt inflacji na poziomie 3,1%, który kompletnie zaskoczył rynkowych ekonomistów i otwiera dyskusję o przyszłości stóp procentowych
Czytaj artykuł

Zobacz również

Aplikuj
teraz
Bezpłatna
konsultacja