Obligacje detaliczne. Konkurencja i benchmark.
Ministerstwo Finansów zaraportowało, że rok 2025 zakończył się wielkim sukcesem sprzedażowym w segmencie obligacji detalicznych. Zestawmy aktywa funduszy inwestycyjnych otwartych, które są na rekordowych poziomach w kwocie 430 mld zł, z kwotą - 75 mld, bo tyle pozyskało Ministerstwo Finansów emitując obligacje detaliczne w roku 2025. Widać jak bardzo popularna stała się ta forma inwestycji wśród polskich inwestorów. Jest to realna konkurencja dla inwestycji w fundusze obligacyjne. Trzeba wyrobić sobie stały nawyk, obserwowania tendencji i oprocentowania obligacji detalicznych (www.obligacjeskarbowe.pl).

Obligacje 4-letnie
W roku 2025 doszło w segmencie obligacji skarbowych detalicznych do zmiany lidera. W poprzednich paru latach najlepiej sprzedawały się (najchętniej Polacy inwestowali w…) obligacje COI, czyli czteroletnie indeksowane inflacją. Nic dziwnego – przyciągało inwestorów bowiem kilkunastoprocentowe oprocentowanie obligacji w skali roku, a sprzedażowy argument brzmiący, że to właśnie te obligacje ochronią przed inflacją, niewątpliwie zrobił swoje.
Obligacje 3-letnie
Wzrost zainteresowania obligacjami związany był z okresem inflacji, zwłaszcza w czasie pandemii oraz wojny. Rok 2025 to już preponderancja obligacji o symbolu TOS. W 2025r. udział w całej sprzedaży tych trzyletnich obligacji to 37%. Na ich zakup nabywcy przeznaczyli blisko 27,8 mld zł. Warto więc spojrzeć na ich obecne oprocentowanie (4,6%), bo ono wyznacza zdaniem inwestujących w te obligacje, maksymalną stopę zwrotu w trzyletnim okresie, oczywiście na adekwatnym dla skarbówek poziomie ryzyka.
Różnica w wypłacalności kwot należnych z oprocentowania obligacji
Nie sposób nie wspomnieć o ważnej różnicy w wypłacie kwot należnych z oprocentowania obligacji czteroletnich (COI) i trzyletnich (TOS). Inwestorzy przyzwyczaili się do corocznych wypłat odsetek z obligacji indeksowanych inflacją i mogą być zdziwieni, jeśli niezbyt dogłębnie przeczytali list emisyjny adekwatny dla obligacji trzyletnich o stałym oprocentowaniu, gdyż odsetki z tych obligacji wypłacane są dopiero po całym okresie inwestycji, czyli po trzech latach.
Obligacje 1-roczne
Drugie miejsce pod względem zainteresowania, podobnie jak w 2024 roku należy do obligacji 1-rocznych (ROR), a na ten rodzaj obligacji klienci przeznaczyli ponad 26,5 mld zł (35% udział w strukturze sprzedaży). Ponieważ oprocentowanie tych obligacji zależy od stopy referencyjnej NBP, to jest to inwestycja dla tych, którzy uważają, że RPP mimo wszelkich dobrych danych, nie zechce dalej obniżać stóp procentowych.