Dlaczego cena gazu jest szczególnie ważna w krajach UE? Polska oraz pozostałe kraje europejskie są silnie uzależnione od wahań cen surowców, ponieważ ich gospodarki opierają się na imporcie energii. Surowiec ten napędza produkcję energii, ogrzewanie oraz kluczowe gałęzie przemysłu, takie jak rolnictwo i produkcję żywności. Chłodne jesienne wieczory w końcu nadejdą. A to właśnie gaz ziemny służy do wytwarzania ciepła w lokalnych elektrociepłowniach.
Czy Europie wystarczy gazu, jeśli nadejdą mrozy?
Europejskie magazyny gazu były na dzień 17 sierpnia wypełnione w 61,4%, wobec niemal 74% rok wcześniej, więc bufor przed sezonem grzewczym jest wyraźnie mniejszy. W Niemczech sytuacja wygląda jeszcze gorzej gdyż poziom zapasów wynosi zaledwie 50,1%! To naprawdę mało, biorąc pod uwagę, że w analogicznym okresie ubiegłego roku było to około 67%. Europejski rynek gazu znów zaczyna wyceniać nie tylko bieżące dostawy, ale przede wszystkim ryzyko tego, co może wydarzyć się jesienią.
Ceny gazu w górę o 130%: Rynek znów zaczyna wyceniać jesienne ryzyko
Kontrakty TTF na wrzesień wzrosły do ponad 65,7 EUR/MWh, najwyżej od marca, a w ciągu dwóch tygodni podrożały o ponad 20%! To kontynuacja rajdu, który od początku roku podbił ceny o ponad 130%. Biorąc pod uwagę konieczność zapełnienia magazynów przed zimą, a zatem presję cenową, nie trudno sobie wyobrazić, możliwość wystąpienia spirali cenowej.

Czy grozi nam powrót do poziomów cenowych z 2022 roku?
Wysokie ceny utrudniają wypełnianie magazynów, bo część importerów odkłada większe zakupy, licząc na późniejszy spadek cen lub wsparcie państwa. Jeśli to nie następuje, muszą w końcu ruszyć na zakupy a wtedy cena rośnie. Przebicie 70 EUR/MWh byłoby powrotem do poziomów notowanych w 2022 roku. Wartości te są jednak wciąż dalekie od rekordowych szczytów notowanych właśnie w tamtym roku (gdy przekraczały 300 EUR/MWh).
Aby nie rysować sytuacji zupełnie dramatycznie trzeba zauważyć, że zużycie gazu w Europie spadło o ok. 15–20% w porównaniu z 2021 rokiem. Mniej gazu zużywa przemysł, rozwinęła się energetyka odnawialna, a pompy ciepła zastąpiły część kotłów gazowych. Nie zlikwidowano jednak zależności od tego paliwa w przypadku wyjątkowo mroźnej zimy. Dlatego tak ważne są magazyny gazu.
Niski stan magazynów to zakład o zimową aurę. Przy wysokim poziomie zapasów handlowcy mogą przetrwać falę chłodów, nie licytując się agresywnie o nowe dostawy. Gdy zapasy są niskie, każdy chłodniejszy niż zakładano tydzień, zamienia się w wyścig po surowiec.
Po więcej artykułów zapraszamy na nasz blog finansowy!