Na pokazach roboty wykonują różne zadania: wkręcają śruby, sortują paczki, parzą kawę, tańczą czy kierują ruchem. "Nie mam ust, a muszę krzyczeć" to kultowe, mroczne opowiadanie science-fiction Harlana Ellisona z 1967 roku, w którym superkomputer stworzony podczas wojny nuklearnej zyskuje świadomość, łączy się z innymi komputerami i niszczy ludzkość.
Efektowne luminescencje nie zawsze przekładają się na realne wdrożenia biznesowe. Rynek robotów humanoidalnych przeżywa obecnie dynamiczny rozwój, a wyścig o stworzenie komercyjnie dostępnych, dwunożnych maszyn wspieranych przez sztuczną inteligencję toczy się głównie między gigantami technologicznymi w USA oraz dynamicznymi startupami z Chin.
Rynek robotów - kto gra główną rolę?
Według Morgan Stanley rynek robotów humanoidalnych może osiągnąć wartość nawet 5 bln dolarów. W wyścigu dominują Chiny i USA: Amerykanie rozwijają głównie sztuczną inteligencję ("mózg" robotów), a Chiny wykorzystują przewagę produkcyjną, dostęp do komponentów i danych treningowych.
Osiem obecnie najwyżej wycenianych firm produkujących roboty humanoidalne, które warto obserwować pod katem inwestycyjnym to: Figure AI, Agility Robotics, Tesla, Boston Dynamics, Apptronik, 1X Technologies, Unitree Robotics i AgiBot.
W ostatnim czasie rynek został zaskoczony informacją chińskiego giganta BYD. Potwierdził on pracę nad robotem rozwijanym pod kryptonimem "Yao-Shun-Yu". Dla największego chińskiego producenta aut elektrycznych, w zasadzie to wejście w wyścig o "ucieleśnienie" sztucznej inteligencji i próba zagarnięcia kolejnych sektorów.
BYD nie chce już być kojarzony wyłącznie z samochodami elektrycznymi, bateriami i ogromną skalą produkcji, jak na Chiny przystało zresztą.

Czym różnią się roboty chińskich i amerykańskich spółek?
Wiceprezeska wykonawcza firmy potwierdziła, że spółka od kilku lat rozwija humanoidalnego robota. Projekt wystartował w 2022 roku i został umieszczony w dziale zajmującym się integracją elektroniki oraz inteligentnymi systemami. Chiński gigant od pewnego czasu buduje więc własne zaplecze pod robotykę sparowaną ze sztuczną inteligencją.
Li Ke, rzeczona wiceprezeska firmy wskazała, że chińskim robotom często brakuje odpowiednio rozwiniętej sfery "myślowej", a amerykańskim mocno ugruntowanego "ciała". BYD chce zbudować maszynę kompletną w tym właśnie względzie.
To dobrze opisuje oczekiwania i problemy w całej branży. Sama sztuczna inteligencja nie wystarczy, jeśli robot nie potrafi stabilnie chodzić, chwytać przedmiotów i pracować przez wiele godzin bez awarii lub z powodu potrzeby doładowania baterii. I analogicznie, świetna mechanika bez sensownego oprogramowania kończy się ładnym manekinem z serwomotorami i niczym więcej.
Od robotycznych psów po wielotysięczną sprzedaż robotów humanoidalnych
Symbolem humanoidalnej transformacji stała się firma Unitree Robotics. Przedsiębiorstwo z Hangzhou jeszcze kilka lat temu było znane głównie z produkcji robotycznych psów. Dziś jest największym sprzedawcą humanoidalnych robotów na świecie.
W 2025 roku sprzedało około 5500 maszyn, a na rok 2026 zapowiada dostawy liczone już w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. Firma przygotowuje się również do giełdowego debiutu, który ma zapewnić środki na dalszą ekspansję.
Jest to więc branża, której nie można nie zauważyć, konstruując portfele.
Po więcej artykułów zapraszamy na nasz blog finansowy!