Rekomendacja S ograniczy dostęp do kredytów hipotecznych? Czy to koniec boomu na kredyty hipoteczne w Polsce?

22 września 2023

Zmiany na rynku, rosnąca inflacja, a obecnie także wojna za naszą wschodnią granicą, wpływają na decyzje ekonomiczne podejmowane przez najważniejsze organy państwowe w tym KNF i Bank Centralny. Jedną z nich jest zmiana bufora zmienności stopy procentowej, którą banki biorą pod uwagę przy ocenie zdolności kredytowej osób zaciągających kredyty hipoteczne.

Co to w praktyce oznacza dla klientów? Czy obawy związane z wojną doprowadzą do ostudzenia rynku kredytów hipotecznych, a możliwość ich otrzymania będzie zarezerwowana tylko dla tych z dużym zapasem zdolności kredytowej?

Biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania na rynku kredytów hipotecznych organ nadzoru zaleca, żeby w procesie oceny zdolności kredytowej wszystkie banki przyjmowały bufor na zmianę poziomu stopy procentowej wyższy o 5 pp.

Kiedy zaczną obowiązywać zmiany?

UKNF oczekuje na dostosowanie się banków do wskazanych powyżej zaleceń bez zbędnej zwłoki i nie później niż do końca marca 2022 r. oraz poinformowanie organu nadzoru o podjętych w tym zakresie działaniach w terminie do dnia 05.04.2022 r.

Oznacza to, że zalecenia te powinny być wdrożone do wszystkich wniosków rejestrowanych w bankach od 1 kwietnia 2022 r. włącznie.

Oprócz powyższej zmiany, KNF nakłada stosowanie maksymalnego wskaźnika DTI w wysokości 50% (przy dochodach poniżej średniej krajowej max 40%).

"Debt to Income" jest to dług do dochodu. W odniesieniu do kredytów hipotecznych rozumie się go jako współczynnik sumy wszystkich zobowiązań do bieżącej kwoty dochodu netto. Dotychczas wynosił on przy dochodach poniżej średniej krajowej 50%, z kolei przy dochodach przekraczających średnią krajową – 65%.

Co oznacza dla klientów zmiana Rekomendacji S?

Dotychczas banki przyjmowały już pewien bufor na zmianę WIBOR. Zmiana Rekomendacji S wprowadza poziom minimalny buforu +5% do WIBOR. Zdolności kredytowe będą mniejsze, ale nie tak drastycznie jak niektórzy przewidują, bo zmiana nie jest z 0% na 5%, a zakłada podwyższenie z przyjmowanych obecnie wartości do 5%. Podobnie wygląda kwestia DTI - które już obecnie, w niektórych bankach wynosiło właśnie 50% - zauważa Adam Kasperski Dyrektor Departamentu Kredytowego Phinance.

Z pewnością o kredyt będzie trudniej. Skalę problemu trudno oszacować, ale eksperci przewidują, że zdolność kredytowa może obniżyć się nawet do 30 % w niektórych bankach. Oznacza to, że klient, który jeszcze w lutym 2022 r. mógł otrzymać 500 tys. złotych kredytu, od kwietnia będzie mógł liczyć na pożyczkę w wysokości maksymalnej od 350 tys. złotych.

W problemowej sytuacji będą z pewnością te osoby, których zdolność kredytowa już dziś była liczona co do złotówki i posiadające niski wkład własny. Te osoby będą musiały zrezygnować z zakupu nieruchomości, zadowolić się mniejszym kredytem, szukać dodatkowego kredytobiorcy lub rozważyć inne formy finansowania.

Adam Kasperski, Phinance

Czy to koniec boomu na kredyty?

Zmiany na rynku mieszkaniowym z pewnością spowodują pewne zawahanie konsumentów myślących o zakupie nieruchomości. Banki już dziś prognozują spadek nowo udzielanych kredytów hipotecznych od kilku do nawet 40 %.

Jednak jak zauważa Adam Kasperski – wraz ze wzrostem stóp procentowych, spadają marże banków – co może otworzyć możliwość refinansowania kredytu.

Wojna za naszą wschodnią granicą pokazała także płytkość naszego rynku najmu mieszkaniowego. Zgodnie z danymi serwisu Oto dom – w związku z emigracją, liczba wolnych lokali mieszkalnych w Polsce spadła w ciągu dwóch tygodni o kilkadziesiąt procent.

Z danych wynika, że ceny wynajmu mieszkań gwałtownie rosną. W marcu w Warszawie wzrost cen sięgnął 7%, we Wrocławiu – 16%, a w Poznaniu – 22%. W większości dużych miast mówimy o wzroście rzędu 10-15 zł za każdy metr wynajmowanego mieszkania. Mimo wzrostu cen, możliwość wynajmu lokalu jest znacznie ograniczona, ze względu na ogromny popyt. 

Jeśli ten trend się utrzyma, zainteresowanie zakupem lokali mieszkalnych na wynajem znów będzie rosło.

Klientom myślącym o zakupie nieruchomości radzimy kontakt z ekspertem kredytowym, który nie tylko pomoże wyliczyć zdolność kredytową, ale także stworzy koncepcję i wesprze w procesie wyboru banku, który kredytu udzieli. W obliczu zmian na rynku, które mogą jeszcze w tym roku przynieść poważne przetasowania mikro i makroekonomiczne, ma to szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa finansowego klientów - dodaje Adam Kasperski z Phinance.

Powiązane artykuły

jak działa cło

Powtórka z podatku zwanego „cło”. Wpływ na inflację i PKB

Temat ceł, za sprawą prezydenta Trumpa, stał się wiodącym w serwisach i portalach nie tylko ekonomicznych. Urzędujący przywódca światowego mocarstwa, niczym biczem z rodeo wziętym, smaga kolejne Państwa cłami. Przypomnijmy sobie zatem, książkowy wpływ cen na najważniejsze parametry gospodarcze, przekładające się przecież na komfort życia w danym państwie. Wpływ cła na inflację Cła mają znaczący…
Czytaj artykuł
REITy – nowa możliwość inwestowania w nieruchomości

REITy. Nowa możliwość inwestowania w nieruchomości

Wraz z nadziejami na przyśpieszenie prac legislacyjnych, dopuszczających w Polsce inwestowanie w REITy (ang. Real Estate Investment Trust), powinna rosnąć chęć pogłębienia wiedzy na temat tego nowego na polskim rynku instrumentu, dającego nową możliwość inwestycji w ulubiony przez polskich inwestorów sektor: NIERUCHOMOŚCI. Zgodnie z najnowszymi propozycjami, polskie REITy, miałyby możliwość inwestowania zarówno w nieruchomości komercyjne,…
Czytaj artykuł

Vienna Life sfinalizowała zakup pakietu akcji Phinance

Vienna Life Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. Vienna Insurance Group sfinalizowało umowę z Phinance S.A. na zakup 48,82% akcji tej spółki. Po uzyskaniu zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), transakcja została pomyślnie zakończona, co otwiera nowe możliwości rozwoju dla obu spółek. Dzięki transakcji Vienna Life wzmocni swoją obecność na rynku poprzez m.in. dystrybucję produktów…
Czytaj artykuł
wypłaty dywidend w Polsce - polskie banki

Złote polskie banki. Dywidendy tuż, tuż

Obserwując noworoczny wzrost kursów notowanych na giełdzie banków, naturalnym pytaniem jest to, o powód widowiskowego wzrostu. Rok 2025 może być rekordowym pod kątem wypłat dywidend. Branżą, która podzieli między akcjonariuszy kwoty liczone w miliardach złotych, są banki. Według szacunków, suma dywidend sektora przekroczy 20 mld zł, a średnia stopa dywidendy wyniesie imponujące 8,5 proc. Pod względem DY…
Czytaj artykuł

Inwestycyjne przedwiośnie: powrót Alibaby, amerykańska polityka i rekordowe dywidendy w Polsce

Marzec 2025 przynosi na rynki finansowe mieszankę optymizmu i niepewności, które wpływają na zachowanie inwestorów na całym świecie. Rekordowe wyniki NVIDII, szybki wzrost akcji chińskich gigantów, jak Alibaba, oraz wzrost polskiego WIG20 to tylko niektóre z pozytywnych sygnałów, które podnoszą nastroje na giełdach. Z drugiej strony, niepewność związana z polityką Donalda Trumpa i ryzykiem wojny…
Czytaj artykuł
popyt na złoto, banków centralnych przyszłość rynku złota

Złoto na rekordach. Ale gdzie ono jest? Światowe zasoby złota

Cena złota rośnie, jakby miało go zabraknąć. A jaka jest prawda? Wiemy, że zostanie kiedyś wykopany ostatni Bitcoin (tak zakłada algorytm tej najpopularniejszej kryptowaluty), ale czy zostanie kiedyś wydobyta ostatnia uncja złota? Światowa Rada Złota wylicza, że od początku cywilizacji wydobyto 208 874 ton złota, przy czym 90% pozyskano po 1848 roku. Według danych United…
Czytaj artykuł
niemiecka hossa, złoty w sile i chińskie AI podważające potęgę Nvidii

Giełdowe paradoksy: niemiecka hossa, złoty w sile i chińskie AI podważające potęgę Nvidii

Gdyby akademickie prawidła ekonomii sprawdzały się na giełdzie, inwestowanie byłoby dziecinnie proste. A jednak rynki finansowe po raz kolejny udowadniają, że ich logika bywa przewrotna. Niemiecka giełda bije rekordy, w Polsce złoty rośnie w siłę. Sukces DeepSeek podważa tezę wedle których stworzenie silnych modeli AI wymaga potężnych nakładów na infrastrukturę, co łączyło się w praktyce…
Czytaj artykuł
Amerykańskie obligacje

Amerykańskie obligacje w ogniu przeceny – jak term premium tłumaczy niepokój inwestorów

Wysokie stopy procentowe, rosnące obawy o stabilność finansową Stanów Zjednoczonych i niepewność związana z polityką fiskalną powracającego Donalda Trumpa uderzyły w amerykańskie obligacje skarbowe. W efekcie rentowności na długim końcu krzywej biją rekordy, a premia terminowa (ang. term premium) stała się kluczowym wskaźnikiem odzwierciedlającym wzrost ryzyka i kosztu utrzymania długu długoterminowego. Dlaczego inwestorzy żądają wyższych…
Czytaj artykuł

Zobacz również

Aplikuj
teraz
Bezpłatna
konsultacja