wtorek, 6 października 2020

NNW Szkolne - jak wybrać - sprawdź 3 najistotniejsze kwestie!


Jesień to czas powrotów do szkół. Równocześnie, wraca także temat ubezpieczenia od skutków następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) oferowanego w szkołach lub samodzielnie wykupywanego przez rodziców. Jak takie ubezpieczenie wybrać?

Ubezpieczenie NNW szkolne to produkt o bardzo prostej konstrukcji ogólnej, kiedyś oferowany wyłącznie w ramach jednego zakładu ubezpieczeń. Dziś możemy spotkać NNW szkolne w bardzo wielu odsłonach. Od kilku lat, szkoły nie mogą zawierać umów takiego ubezpieczenia grupowego, ale zdarza się, że przedstawiają oferty przygotowane przez agentów - nie zawsze bardzo dobrze dobrane do potrzeb rodziców i uczniów. NNW kupimy także oczywiście przez internet.  

Wielość możliwości wyboru oraz same procedury zawarcia umowy ubezpieczenia budzą jednak wiele pytań ze strony skonfundowanych rodziców: czy jest to obowiązkowe ubezpieczenie? Czy chroni moje dziecko tylko w szkole/ przedszkolu? Czy ma to znaczenie, gdzie wykupię ochronę? Czy rzeczywiście za tak niewielkie składki otrzymam pomoc w razie wypadku? Na czym skupić się podczas dokonywania wyboru najlepszej ochrony dla mojego dziecka?

Postarajmy się odpowiedzieć na najważniejsze pytania.

 

Obowiązek NNW? Czy NNW  szkolne jest obowiązkowe?

Wielu rodziców przyzwyczaiło się, że czynność zakupu NNW szkolnego jest w zasadzie zautomatyzowana. Równocześnie wciąż częste jest przeświadczenie, że jest to ubezpieczenie w jakiś sposób obowiązkowe. To mit. Nie ma konieczności zakupu takiej ochrony. Przebywając w szkole dziecko znajduje się pod opieką osób do tego delegowanych- nauczycieli, opiekunów, pracowników technicznych placówki. Każdy uszczerbek, którego dozna ono na terenie szkoły, przedszkola, żłobka, a wynikający z braku dostatecznego nadzoru, można zlikwidować z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej takiego podmiotu, a więc uzyskać odszkodowanie z polisy szkoły. 

Zdarzenia powstałe poza szkołą- w drodze do niej i z niej do domu- to już inna historia. Tutaj brak ochrony prywatnej wyłącza w zasadzie możliwości uzyskania skądkolwiek indziej odszkodowania, chyba, że mówimy o szkodach spowodowanych przez osoby trzecie. NNW szkolne z reguły mają opcję ubezpieczenia dzieci w drodze do i ze szkoły, jednak warto sprawdzić tą okoliczność w OWU przed zakupem polisy, ponieważ często najtańsze warianty ochrony takiej nie posiadają.

 

Czy muszę wykupić NNW w szkole?

Nie ma takiej konieczności, choć często sama placówka ułatwia i nadzoruje ten proces. Zdarza się, że nauczyciele pośredniczą w zebraniu niezbędnych deklaracji od rodziców i przekazują numery kont  lub linki do zakupu ubezpieczenia i do wpłaty składek. To oczywiście usprawnia zakup.

Warto jednak zastanowić się, czy ochrona, często wybierana na podstawie kryterium ceny, jest właściwym wyborem. Samo porównanie wielu ofert, dzięki obecności tego ubezpieczenia w porównywarkach internetowych trwa krótko i daje szybki wgląd w najważniejsze atuty tego produktu.

 

Na czym zatem skupić się przy wyborze ubezpieczenia NNW? Co jest najważniejsze?

W obecnej rzeczywistości rynkowej większość oferentów NNW szkolnego sprzedaje nam ochronę od skutków samych nieszczęśliwych wypadków na podobnym poziomie zakresowym, przede wszystkim na podobnych sumach ubezpieczeń. W konsekwencji standardem na rynku jest rozwiązanie, w którym za każdy uszczerbek na zdrowiu i uraz doznany w wyniku wypadku otrzymamy odszkodowanie w wysokości ok. 150- 200PLN za każdy procent takiego uszczerbku. Nie jest to więc istotna cecha różnicująca takie ubezpieczenie. O wiele ważniejsze jest to, ile pieniędzy otrzymamy, gdy nasze dziecko znajdzie się w szpitalu i będzie podlegało jakiemukolwiek leczeniu. Pamiętajmy, że sam proces leczenia może być zdarzeniem rozciągniętym w czasie. Mała suma ubezpieczenia (a z reguły mamy do dyspozycji 1000-2000PLN), może nie wystarczyć. Podobnie doraźne, krótkotrwałe leczenie może odbywać się także w określonych, czasem bardziej komfortowych niż standardowe, warunkach. Czyż nie lepiej zamiast ciężkiego gipsu, ograniczającego ruchy naszego dziecka, zastosować lekkie rozwiązanie polimerowe lub dużo lżejszą od gipsu ortezę? NNW może także pokryć koszty koniecznej po wypadku rehabilitacji, a te bywają bardzo wysokie. 

Istotne, z punktu widzenia częstości występowania określonych zagrożeń może być także zwrócenie szczególnej uwagi na przedmiot ubezpieczenia, czyli tą część OWU, która precyzuje: za co nastąpi wypłata odszkodowania czy świadczenia. Coraz częściej do zakresu podstawowego, obejmującego złamania, dochodzą także zwichnięcia. To jeden z najczęściej występujących urazów u dzieci w wieku szkolnym.

Wspomniany już wcześniej zakres związany z dojazdem dziecka do szkoły również ma tu znacznie- wiele wypadków może mieć miejsce podczas tego właśnie czasookresu i dlatego warto wziąć pod uwagę możliwość wykupienia tej ochrony.

W niektórych rozwiązaniach, towarzystwa ubezpieczeń chcąc przekonać nas do swojej oferty, dodają specjalne, rzadko lub wcale niespotykane rozwiązania do zakresuNNW szkolnego. Przykładem może być ryzyko rozboju, które umożliwia wypłatę za sam fakt napadu z groźbą użycia przemocy na nasze dziecko. Ciekawą opcją pozostaje także możliwość uzyskania zwrotu za zakupy dokonane bez naszej autoryzacji w sieci przez naszą pociechę, czy opcja wprowadzenia w błąd osoby małoletniej z intencją wyłudzenia.

 
 

Najlepszy zakup NNW czyli jaki? 

Oczywiście nie ma jednej recepty. Część rodziców założy, że ich dzieci nie potrzebują takiej ochrony wcale, część prawdopodobnie skalkuluje ochronę na poziomie minimalnym, aby problem mieć „z głowy”, znajdą się i ci, którzy swoje dzieci wyposażą w maksymalną możliwą ochronę.

Najważniejsze jest jednak, aby wyboru dokonać świadomie. Przeanalizować choćby najbardziej podstawowe warunki, pozyskać i zatrzymać wiedzę na temat tego, w jakich przypadkach odszkodowanie czy świadczenie będzie możliwe do uruchomienia. Okazuje się, że NNW szkolne, zwłaszcza to wykupywane przez rodziców na własną rękę, bywa często tylko i wyłącznie atrapą, z której nigdy nie będzie wypłaty lub będzie ona symboliczna ponieważ zakup tego ryzyka był jedynie punktem „do odhaczenia” na liście ze szkolną wyprawką. 

Niestety, w takich okolicznościach, przy zajściu zdarzenia, bardzo często sami rodzicie nie pamiętają o fakcie posiadania takiej polisy, nie zgłaszają szkód, także dlatego, że nie wiedzą, że w tym danym, konkretnym przypadku, należy im się określone świadczenie. 

Świadomość zakupu ma zatem największe znaczenie.

 


czytaj także